• Wpisów:679
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:19 dni temu
  • Licznik odwiedzin:99 921 / 3956 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

Przez prawie 3 tygodnie zmagałam się z jakimś dziwacznym zapaleniem oskrzeli (według kolegi po fachu o smogowym tle i to w czasie gdy w ogóle nie było na mieście smogu- przynajmniej według mierników). Słowa tej piosenki przynosiły mi ulgę kiedy przy niewystarczającej skuteczności kolejnych leków budziłam się z męczącym kaszlem. Dawały ukojenie i prowadziły mnie do miejsca odpocznienia w Jego obietnicach. Było to tak leczące doświadczenie, że napisałam prze youtube podziękowanie do Bethel (miejsca gdzie było prowadzone owo worship). W krótkim czasie ktoś odpisał mi, że wierzy że w tej atmosferze bezgranicznej ufności i pokoju wyzdrowiał z bronchitis (czyli z tego samego co miałam). Widać Bóg jest dobry, ma poczucie humoru, wierzę, że nie tylko umęczone oskrzela szybciej zdrowieją i potrzebują odpocząć w Jego wspaniałej obecności ale możemy się w niej całkowicie zanurzyć. Ile rzeczy i spraw by mi nie wyszło, ile razy bym się nie pomyliła, On wiedział co robi stwarzając mnie i nie mylił się kiedy umierał za mnie. Dziękuję Ci Panie Jezu za to, że mogę odpocząć w Twoich obietnicach, a moja pewność jest nie w moich staraniach, a w Twojej wierności, "all your promisses are yes & amen".
  • awatar Galadriel: Cześć :) cieszy mnie Twoja ufność Bogu, warto powierzyć Mu się całkowicie, to jedna z niewielu decyzji, której jestem pewna w 100%, co do innych nieraz mam wątpliwości, ale tej nie żałowałam nigdy, najlepszy prezent to właśnie że masz w Nim ufność i że masz z Nim relację, a umacnianie jej to najlepsze co może nas spotkać <>< bless you
  • awatar Gość: Dobry wieczór @Galadriel. Dobrze wiedzieć, że wciąż tu jesteś w tym specjalnym dla mnie miejscu. Jak w najdalszym zakątku zimy ciepły, przyjazny dom. Wiele się u mnie zmieniło. Sam niewiele się zmieniłem. Cokolwiek to znaczy, chcę Cię zapewnić- ufam Bogu. Chciałbym oczywiście jak to jest w zwyczaju podczas odwiedzin, przynieść jakiś podarunek. Nie mam nic, a wiem, że ucieszyłaby Cię przecież wieść ot, choćby jak bardzo stałem się lepszy. Bardziej przyjazny duchem, bardziej kochający. Ale ufam @Galadriel, ufam Jemu. Zostawiam tu dla Ciebie moją modlitwę. I może nie obietnicę, gdyż zbyt wiele ich złamałem, to przynajmniej zapewnienie, że będę wciąż nieustannie się starał. Pozdrawiam Cię @Galadriel.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Gratuluję odwagi pani Patrycjo <3 i dziękuję za pracę dla Jezusa <3.
 

 
"z GŁĘBI wydobyć to co najcenniejsze" <3
 

 
Drogi Panie Hartl, dziękuję za cudowny czas w sobotę na <3 Dawida w Warszawie i za najbardziej porywającą książkę, jaką czytałam w ciągu ostatnich 10 lat nie mogę się doczekać kolejnych nagrań, Strefy Zero i publikacji. Zapraszamy do Krakowa
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
wszystko się przemienia, każda beznadziejna sytuacja przestaje istnieć i kiedy Ty przychodzisz ciemność ucieka na widok światła, którym lśnisz <3
https://www.facebook.com/profile.php?id=100000753154527&;fref=pb&hc_location=friends_tab
niech każde moje drzwi będą otwarte przed Tobą
 

 
wszystko się przemienia, każda beznadziejna sytuacja przestaje istnieć i kiedy Ty przychodzisz ciemność ucieka na widok światła, którym lśnisz <3
https://www.facebook.com/profile.php?id=100000753154527&;fref=pb&hc_location=friends_tab
niech każde moje drzwi będą otwarte przed Tobą
 

 
Znacie ten czas czekania na coś z utęsknieniem wytrwałość jest jak czas pustyni, warto wykorzystać go jako miejsce czerpania z dobroci Ojca, gdzie sam Duch Święty wskazuje drogę, miejsca spotkania z Jezusem i doświadczenia Jego bliskości <3 gdzie manna spada z nieba, a woda wypływa ze skały, czy nadal czujesz się jak na pustyni? nagle okazuje się ona niezwykle bogata i obfitsza, niż mogłoby się po ludzku wydawać, nawet zaczyna mi się podobać
 

 
piosenka o najcudowniejszej wyprawie w góry jaka tylko może się przydarzyć w wędrówce przez życie, nadzieja na nowy dzień i jako kołysanka na dobranoc Love <3 bo jesteś dobry <3
 

 
Możesz odwrócić wzrok ale nie możesz powiedzieć, że nie wiedziałeś. Niech zniewoleni zostaną uwolnieni!
 

 
od Kursu Jan (czyli od maja) ciągle za mną chodzi to słowo: DEPOZYT, do tej pory kojarzyło mi się to jedynie z luftem bagażowym. W dodatku nie planuję żadnej podróży, więc odparłam, że nigdzie się samolotem nie wybieram. W przerwie między nauczaniami wpadłam basen popływać i co widzę nad szafką? napis "depozyt". Znów depozyt... gadałam w grupce dzielenia, pytałam do końca rekolekcji, szukałam tego słowa w Piśmie Św., w końcu zrezygnowana odłożyłam ten temat, nic nie kumając, w nadziei że kiedyś zrozumiem, albo jeśli to ważne, Bóg powie mi to inaczej. Nie wpadłam na to, że tak można to rozumieć.... koleś ma ciekawy punkt widzenia, ciekawe CO DALEJ Z TYM ZROBIĆ.... spotkałaś/ spotkałeś się z taką interpretacją? Fakt, że można w ogóle żyć w jakimś depozycie... szok!
 

 
Dziękuję za doświadczenie ognia i mocy. Niech zapłonie w <3 które zgasły. Aż mną potrząsnęło...
 

 
tylko Twojego głosu słuchać chcę i tylko za Tobą iść, bo Ty stworzyłeś i znasz mnie, należę do Ciebie
  • awatar Galadriel: w Imieniu Jezusa, niech nad każdym zakrętem Jezus objawia Ci swoją miłość i moc, zwycięstwo w Jego Święte Imię i odpoczynek w głębi pokoju serca <>< co u Ciebie?
  • awatar Galadriel: @gość: +++
  • awatar Gość: Tak pięknie piszesz o Bogu. Proszę, pomódl się za mnie. Jestem na życiowym zakręcie i jesli to nie problem, proszę chociaż o krótką modlitwę. Dziekuję.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Czy Ciebie też kiedyś strach zatrzymał? Zdarzyło Ci się wycofać, choć chciałeś iść na przód? Patrzeć biernie zamiast podjąć działanie? Nie wiem, jak Ty, ale ja już nigdy, nigdy więcej nie chcę takiego życia. Dość dryfowania po mieliźnie. Dość strefy komfortu. Decyduję się iść na całość, nie na 99, ale na całe 100%.
 

 
Cudowne noszenie papieru toaletowego potrafi przypomnieć kim jesteś i wprowadzić nadzwyczajną zmianę. Nie daj się zepchnąć do "królestwa nie wiadomo czego". Krzysiek Demczuk- dziękuję z całego serca! <3
 

 
Jest głębia, jest moc, jest światło w tunelu.
https://laskaboga.pl/
Naprawdę niewiele stron tak mnie porusza, że mogłabym czytać, czytać i czytać bez końca. Dziękuję Ci, Asieńko, tak trzymaj!
 

 
Z całego serca przepełnionego radością... DZIĘKUJĘ
za cudowny czas ładowania siły, przełamywania schematów, przekraczania siebie, robienia mnóstwa rzeczy NOWYCH, w tym skakania na trampolinie o 3.00 w nocy, hawańskiego dancingu nad jeziorem na tle świecących gwiazd i wschodzącej Wenus, wskakiwania do basenu w ciuchach, jedzenia tradycyjnych "krówek szabatowych", wspólnego z Wami zachwycania się cudownością jedynego najpiękniejszego i najpotężniejszego na świecie Imienia... Tysiąckrotnie Wam dziękuję
 

 
W podróż do serca Króla udałam się zachęcona przez... czekoladę o tej samej nazwie. On wiedział, która będzie mi najbardziej smakować. Do października jeszcze trochę czasu ale nie przegapmy zaproszenia!! <3 ta uczta dla serca, bogactwo chwały i uwielbienia w mnogości form sztuki, muzyki, malarstwa, przesycenie obecnością ukochanego Króla królów, niczym Aslana- silnego i łagodnego, potężnego i czule kochającego, urzekającego serce i działającego cuda z mocą, jest warte przeżycia. Z całego serca zapraszam <3 do zobaczenia!



 

 
Żadna ciemność nie jest ciemnością dla Niego. Pozwól Mu rozświetlić twoje ciemności. <><
 

 
Autorom tej książki dziękuję za uratowanie mi życia na froncie. Wszyscy jesteśmy żołnierzami, warto zadbać o uzbrojenie i walczyć ze wszystkich sił, szczególnie że Zwycięzca jest po Twojej stronie <>< polecam tą książkę nie tylko tym, którzy "nie boją się walczyć" ale każdemu kto pragnie uzbroić się w odwagę i doświadczyć zwycięstwa nad lękiem, niepewnością, wszystkim co podkopuje wiarę, osłabia nadzieję i oddala od miłości. Nad tym wszystkim istnieje zwycięstwo. Każdemu kto pragnie naostrzyć miecz Ducha, poprawić hełm wiary, ustawić dobrze tarczę i dopiąć solidnie buty ewangelizacji. Nieoceniona pomoc w zbrojeniu na wzór Ef 6, 10-20
 

 
Kochana Asiu, gratuluję odwagi i ogromnie się cieszę, że jesteś , dziękuję Mikołajowi i wszystkim muzykom za wasz wkład i serce w Freedom in the City, mam nadzieję że do zobaczenia <3
 

 
z całej siły nie mogę się doczekać <3 właśnie dziś obchodzę rocznicę szczególnego z Nim spotkania, które obficie zaowocowało <3 i choć przez ten rok pojawiło się mnóstwo trudności, a niektóre nadal oczekują na wyjaśnienie i rozwiązanie, to nic z tych rzeczy nie przysłoni mi radości z Jego kochającej obecności, dziękuję kochanym przyjaciołom z Sursum corda, przy których Ten nasz wspólny największy Przyjaciel staje się coraz mniej "nieznany", a coraz bardziej namacalnie bliski http://sne.diecezja.pl/blog/2018/04/23/szukam-raju-rozmowy-ktore-inspiruja-odcinek-35/